Blog
Prosto z bloga pp.mediologia.pl
Piotr Piętak
Piotr Piętak pisarz i publicysta
41 obserwujących 1557 notek 2662208 odsłon
Piotr Piętak, 10 lipca 2017 r.

Otrzeźwienie - notka pożegnalna

1506 49 0 A A A

Organizatorzy kontrmanifestacji postanowili - po zebraniu się na Placu Zamkowym i przemarszu przez Krakowskie Przedmieście -nie blokować "miesięcznicy" tylko przejść ulicą Senatorska i złożyć kwiaty pod grobem Nieznanego Żołnierza. Decyzja ta jest z jednej strony wielkim zwycięstwem  opozycji - w tym przede wszystkim L. Wałęsy -, która nareszcie zrozumiała, że nie należy podejmować walki na polu wyznaczonym przez przeciwnika. Zasługa byłego przewodniczącego "Solidarności" jest tym większa, że decyzja kontrmanifestantów jest zgodna z kulturą narodu polskiego, który nie lubi gdy ktoś zakłóca uroczystości religijne czy nie - upamiętniające tragicznie zmarłych krewnych czy polityków. Czy nam się to podoba czy nie miesięcznice są otoczone aureolą "sacrum" -msza, przemarsz parareligijny itd.

Zrozumiał to doskonale L. Wałęsa, którego właśnie ludowa religijność ostrzegła przed wdawaniem się w awantury z ludźmi otoczonymi katolickimi księżmi. Wrogowie Lecha mogli -gdyby umieli patrzeć i myśleć - zobaczyć jak genialnie przewodniczący "Solidarności" wyczuwa nastroje Polaków. Jest nadal przywódcą. W. Frasyniuk musi się jeszcze dużo uczyć i musi zrozumieć, że żyje w kraju katolickim gdzie panuje kult zmarłych. Wycofanie się kontrmanifestantów uważam za wielkie zwycięstwo opozycji i mam nadzieję, że zacznie ona poświęcać więcej uwagi nastrojom społecznym, a mniej konfliktowi, który ponoć rozdziera całą Polskę.

Nie rozdziera. Kto zna historię rewolucji - angielskiej, francuskiej, rosyjskiej - wie doskonale, że to najskrajniejsze skrzydła tych rewolucji nadawały jej ton. Cromwell umiał wyeliminować skrajności. Kiereński przegrał  z bolszewikami. W naszym kraju odbywa się ogromna mutacja polityczna.  Na razie tylko siły zniszczenia dochodzą do głosu. Nie ma po obu stronach barykady sił kreujących -  w sensie instytucjonalnym - nowego projektu Polski demokratycznej. 

To moja ostatnia notka na salon24, chciałbym serdecznie podziękować wszystkim polemistom a przede wszystkim zwolennikom PiS - u, których uwagi -wbrew pozorom - zmuszały mnie do refleksji. Jednak zarówno z mojej jak i ich strony nie nawiązał się żaden dialog polityczny. Dlaczego? Dlatego, że w Polsce nie ma tradycji takiego dialogu. Polska to ojczyzna antydialogu w sferze politycznej. Nie umiemy ze sobą rozmawiać. Jedyna książkę o dialogu napisał w latach 80 -tych XX wieku Tischner. To ubóstwo kultury politycznej w Polsce - słowa te adresuję także pod własnym adresem - może doprowadzić w dłuższym okresie czasu do samolikwidacji demokracji. Jeszcze raz dziękuje i życzę miłych wakacji.

Piotr Piętak

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Zmiana ustroju, ta jest na prawdę ostatnia
  • Pardon - publicznie? Pan zwariował? Kryje się pan pod jakimś absurdalnym pseudonimem jak...
  • "Sprawiedliwość społeczna jest celem, który nam przyświeca" jest sformułowaniem wręcz...

Tagi

Tematy w dziale Społeczeństwo