Blog
Prosto z bloga pp.mediologia.pl
Piotr Piętak
Piotr Piętak pisarz i publicysta
39 obserwujących 1594 notki 2560040 odsłon
Piotr Piętak, 11 stycznia 2017 r.

Miesięcznica - uśmiercenie żałoby

1183 47 0 A A A

Miesięcznica. Po raz pierwszy wysłuchuje przemówienia. J. Kaczyńskiego. Mam wrażenie, że słucham nakręconej katarynki. Automatu od patriotycznej nienawiści. Co chwila pada słowo „zwyciężymy”. Kogo? Tych, którzy nie są z nami. Tych, którzy się z nami nie zgadzają. J. Kaczyński przemawia, ale bez przekonania. Tłum skanduje, ale nie rozumie co wykrzykuje. Ludzie przyszli na miesięcznice tak jak się przychodzi na odpust. Z przyzwyczajenia. Z nudów. Padają okrzyki” „Ręce precz od grobów”? Kto to krzyczy? Chyba przeciwnicy, bo przecież to rząd PiS wkłada ręce do grobów? Nic ze słów prezesa PiS nie rozumiem.

Dlaczego? Dlatego, że jesteś obcy, że nie jesteś prawdziwym Polakiem, dlatego, że nie odczuwasz bólu. Nie odczuwam, ale nie widzę w tłumie bólu, żałoby – tylko irytację, może nienawiść. Nie słyszę w słowach J. Kaczyńskiego żalu, raczej zniechęcenie i zagubienie. On nie wie po co to mówi, nie wie po co przyszedł. Nic nie wie. Widać tylko i słychać jak przeraźliwie jest samotny. Czy on z kimś rozmawiał od 6 lat? Skrajna samotność. Skrajne wyobcowanie. Skrajna alienacja. Takie słowa przychodzą na myśl, kiedy słucha się przemówienia  J. Kaczyńskiego. Zamykam telewizor i przypominam sobie rozmowy z dzisiejszym prezesem PiS, jakie z nim  prowadziłem w 1984 roku w BUW –ie. Polskie rozmowy.

Umiał pięknie słuchać. Dzisiaj – nikogo nie słucha. Dzisiaj słucha tylko własnego bólu. I wie, że tylko on odczuwa ten ból po stracie brata. Nikt inny. Tłum jego zwolenników jest jego największym wrogiem, ponieważ nikt nie przyszedł na miesięcznicę, by pomyśleć o jego bracie. Wszyscy przyszli by wyrazić swój gniew na rzeczywistość. Żałoba znikła z twarzy. Żałoba unicestwiona przez kariery  jakie na żałobie zrobili ci wszyscy, którzy najgłośniej o niej krzyczeli. Żałoba unicestwiona. Kto w Polsce jeszcze pamięta o śp. prezydencie Lechu Kaczyńskim? Nikt. Gdy sprawy osobiste – smutek, żal, rozpacz – mieszają się z sprawami publicznymi dochodzi do uśmiercenia śmierci, jej sakralnego wymiaru. I to wszystko J. Kaczyński rozumie, wie, że nikt – poza nim – nie odczuwa tej przeraźliwej pustki, która jest obrazem osieroconej po bracie jego duszy. Czy tą pustkę można wypełnić chęcią zemsty? Zemsty za co? Za fatalną Konstytucję, która doprowadziła do skrajnego konfliktu miedzy rządem PO i prezydentem? Pytanie – kto jest winien za smoleńska tragedię, bardzo prosto powtarzać, ale trudniej na nie odpowiedzieć.

Jego zwolennicy odpowiadają – agenci, wrogowie Polski. A przecież wiadomo, że Tusk jest wrogiem naszej Ojczyzny. Jakie to proste. Zrozumiałe. Jesteśmy my i są Oni. My – krzywdzeni przez Nich przez 25 lat wyrównamy teraz rachunki. 

ciąg dalszy...

http://pp.mediologia.pl/2017/01/10/miesiecznica-usmiercenie-zaloby/

Piotr Piętak


Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale Polityka